Tagi

, , , ,

IMDb i Twitter

Zastanawiasz się czasem, czy warto sięgnąć po jakiś film? Czy warto poświęcić półtorej do trzech godzin swojego cennego czasu, ryzykując, że to co obejrzysz może ci się nie spodobać? Co zrobić, jeśli nikt z naszych znajomych nie obejrzał danej produkcji i doradzić nie może, a sięganie po oceny na IMDb.com jest dla ciebie niewystarczające? Ciekawym rozwiązaniem może się okazać korzystanie z zasobów twittera.

Obecne, mocno zinformatyzowane już społeczeństwo, coraz mniej czasu poświęca na czytanie. Mowa tu nie tylko o papierowych książkach, które według wielu odeszły już do lamusa, ale także o dłuższych tekstach w gazetach czy internecie. Wszak jedną z najpopularniejszych „gazet” w Polsce stało się darmowe „Metro”, w którym „artykuły” często nie przekraczają dwóch akapitów, a „najciekawsze” znaleziska wrzucane do serwisów takich jak Wykop.pl to najczęściej, w założeniu, śmieszne obrazki i głupawe filmiki. I właśnie dla osób, które nie mają czasu na zagłębianie się w zbyt długie ciągi liter stworzono serwisy agregujące 140 znakowe recenzje nowości kinowych. Oto kilka z nich.

Twitcritics.com

Twitcritics.com

Twitcritics.com to strona zbierająca pozytywne i negatywne tweety filmowe, na podstawie których automatycznie, w czasie rzeczywistym wystawia danej produkcji procentową ocenę. Udostępniona jest wyszukiwarka, pozwalająca sprawdzić, co użytkownicy twittera sądzą na temat danego filmu. Udostępniona została również możliwość filtrowania wyników – jeśli film ci się podobał, możesz czytać tylko pozytywne mini-recenzje by utwierdzić się w swoim przekonaniu co do jego jakości. Jeśli nie – możesz zrobić to samo w dokładnie drugą stronę. Generalnie jest to serwis dość mało rozbudowany i poza filtrowaniem niewiele się różni od standardowej strony wyszukiwania na stronie głównej twitter.com.

fflick.com

fflick.com

fflick.com działa na podobnej zasadzie co serwis prezentowany powyżej, oferuje jednak nieco więcej możliwości interakcji z daną produkcją. Na stronie danego filmu oprócz standardowej dawki 140-znakowych recenzji znaleźć też można odnośniki do ciekawych kadrów/zapowiedzi jego dotyczących (które również są wyławiane ze strumienia tweetów), jak również do tekstów traktujących o danej produkcji, a które często się przewijają w „dyskusjach” twitterowych. Serwis śledzi też sceptyczne bądź pozytywne nastawienie internautów w stosunku do filmów, które jeszcze nie miały premiery. Niestety, automatyczne rozpoznawanie czy dana mini-recenzja jest pozytywna czy negatywna sprawia stronie nieco problemów i często wynik danego filmu jest albo zawyżony albo wręcz przeciwnie.

MOMBO.com

MOMBO.com

MOMBO.com niewiele różni się od dwóch już wymienionych serwisów, ale oferuje ciekawą podstronę, na której można znaleźć odnośniki do profili aktorów lub reżyserów (i innych ludzi związanych bezpośrednio bądź pośrednio z X Muzą), które oni sami założyli na twitterze lub Facebooku i które, najczęściej samodzielnie, aktualizują.

FilmReviewFriday.com

FilmReviewFriday.com

MovieCritter.com

MovieCritter.com

Kolejne dwa serwisy, MovieCritter.com oraz FilmReviewFriday.com, nie wyróżniają się niczym szczególnym, poza możliwością samodzielnego dodawania mini-recenzji stosując określone tagi. Nie ma więc tutaj automatyzacji jak w przypadku powyżej opisanych stron, więc prezentowane oceny filmów mają nieco więcej wiarygodności. Zastanawiający może być jednak sposób, w jaki z jednej linijki tekstu, od jednej osoby, film punktowany jest na np. 80%. Do każdego filmu dołączane też są linki do jego strony w serwisie IMDb.com (jakby ktoś jednak nie ufał rankingowi), rottentomatoes.com oraz, o ile film jest dostępny na DVD, także link partnerski kierujący do odpowiedniej strony sklepu Amazon.com, gdzie można go błyskawicznie zakupić, dając przy okazji zarobić twórcom tych serwisów.

TwitMovie.com

TwitMovie.com

TwitMovie.com to kolejny serwis o tym samym, wyróżniający się na tle innych osadzonymi na stronie trailerami (kilkoma, o ile są dostępne), statystykami z rottentomatoes.com (zarówno dla nowości kinowych, jak i filmów na DVD), a także zakładką oferującą najświeższe informacje na temat danej produkcji pobierane ze stron Yahoo News bądź Google News. Serwis ten rekomenduje też filmy osobom, którym dana produkcja się spodobała. Można więc rzec, że jest to najbardziej rozbudowana strona z dotychczas tu opisywanych i to ją najlepiej odwiedzać poszukując opinii innych kinomanów-internautów.

Prawdopodobnie znalazłoby się jeszcze kilka podobnych stron internetowych opartych na twitterze (m.in. blippr.com – gdzie znaleźć można recenzje nie tylko filmów, ale także gier, programów, serwisów internetowych itp.), ale opisana tutaj szóstka powinna wystarczyć nawet najbardziej nieufnym osobom, które ocenom prezentowanym na IMDB.com absolutnie nie chcą się posiłkować. Oczywiście, okazać się może, że dany film, pomimo setek tysięcy krótkich, pozytywnych recenzji jest nie dającą się oglądać kiłą, ale tak to już w życiu jest, że de gustibus non est disputandum.

Advertisements